duchowośćformacjahistoriamodlitwaorganizacjaprawo
                    własnetożsamośćwspólnotywydarzenia
linkiinformacje

Wydarzenia roku 2019
   

2012
2013
2014 2015
2016
2017
2018
2019


„Duch, który umacnia miłość” „W mocy Bożego Ducha"

Spotkanie rad prowincjalnych obu polskich prowincji
Sopot, 25-27 stycznia 2019 r.

    O tym, że mamy liczną rodzinę świeckich karmelitów na południu Polski wiedzieliśmy od zawsze, ale wiedzieliśmy też, że niestety, nie są nam zbyt bliscy. Aby to zmienić, nawiązać bliskie (w końcu to rodzina:), a może i serdeczne więzi, by poszukać możliwości wzajemnej wymiany doświadczeń oraz możliwości współpracy, na zaproszenie rady prowincjalnej warszawskiej OCDS, do Sopotu przyjechali przedstawiciele prowincji krakowskiej OCDS:
  • Brygida Bogacka – przewodnicząca rady prowincjalnej, 
  • Urszula Duży,
  • Elżbieta Kryńska,
  • Krystyna Knap i
  • Marzena Wach-Golda oraz 
  • delegat krakowskiej prowincji ds. OCDS o. Krzysztof Górski OCD.
Radę prowincjalną warszawskiej prowincji OCDS reprezentowali:
  • Monika Olszewska – przewodnicząca,
  • Anna Sadurska,
  • Mariusz Filipowski i
  • Małgorzata Brejniak oraz
  • o. Robert Marciniak OCD, delegat ds. OCDS warszawskiej prowincji.



    Tak oto w święto nawrócenia św. Pawła, 25 stycznia 2019 r. w jak zawsze gościnnym domu o. karmelitów bosych w Sopocie, rozpoczęło się historyczne, pierwsze roboczo-integracyjne spotkanie rad prowincjalnych OCDS.
Zainaugurowała je Msza święta, sprawowana przez o. Roberta Marciniaka OCD, który w homilii zwrócił uwagę na fakt, że św. Paweł nie potrzebował nawrócenia z ateizmu czy pogaństwa. On był bardzo pobożnym i gorliwym faryzeuszem, który wiele robił dla Boga, wiele ale według swego pomysłu i woli. Potrzebował nawrócenia do realizowania woli Bożej w swoim życiu. Jak podkreślił, i my także takiego właśnie nawrócenia, nawrócenia do życia według Bożego  pomysłu i Bożej woli potrzebujemy.
Aby zbyt prędko ten pierwszy dzień spotkania, a właściwie piątkowy wieczór się nie zakończył,   postanowiliśmy nie ulec zniechęceniu i spełnić jedno z marzeń gości z południa: wieczorny spacer brzegiem morza. Wychodząc, nawet nie spodziewaliśmy się, że dotrzemy aż do słynnego sopockiego mola. Mimo, że było mroźno, śnieżnie i wietrznie, uśmiech radości z naszych twarzy nie schodził.

    Następnego dnia, w sobotę, aby zrekompensować gościom wielogodzinną podróż na północ kraju, zorganizowaliśmy spacer po godnych obejrzenia miejscach w Gdańsku. Roli profesjonalnego przewodnika po Gdańsku podjęła się Wioletta ze wspólnoty sopockiej OCDS. Pierwsze kroki kolejnego styczniowego dnia – znowu i mroźnego i wietrznego – skierowaliśmy na plac Trzech Krzyży przy byłej stoczni gdańskiej. Tam Wioletta przypomniała nam smutne dla naszej ojczyzny wydarzenia, które te trzy krzyże symbolizują. Następnie udaliśmy się do kościoła pw. św. Brygidy, bo w nim właśnie budowany jest - z inicjatywy śp. ks. Henryka Jankowskiego - piękny, bursztynowy ołtarz. Do tej pory na jego budowę zużyto ponad 600 kg bursztynu, a także pokaźne ilości złota i srebra.
    Spacerowanie przy temperaturze minus 6 stopni Celsjusza sprawiło, że postanowiliśmy nieco się ogrzać. Nasz wybór padł na znaną w Gdańsku herbaciarnię „Pikawa”, w której nasze zziębnięte ciała rozgrzewały herbatki o wdzięcznych nazwach: Misiowa, Tygrysowa, Krzysiowa, Kłapouchego czy Prosiaczka. Słodki kawałek ciasta też poprawiał nam humory. Aby zrealizować plan do końca, opuściliśmy ciepły lokal i udaliśmy się do Bazyliki Mariackiej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, trzeciej pod względem objętości bazyliki na świecie, w całości wykonanej z cegieł z 70 metrową wieżą. Niestety, słynnego wykonanego przez Michała z Augsburga XVI wiecznego ołtarzu (który jest w remoncie) nie mogliśmy zobaczyć, ale nasza przewodniczka Wioletta, ze szczegółami zapoznała nas z symboliką kopii obrazu „Sąd ostateczny” Hansa Memlinga i ze smutną historią zegarmistrza Hansa Duringera, twórcy zegara astronomicznego.



Spacer po gdańskim Starym Mieście zaprowadził nas następnie w okolice słynnego, gdańskiego Żurawia, a potem spacerując traktem królewskim i robiąc pamiątkowe zdjęcie przy pomniku Neptuna – zakończyliśmy tę część dnia.



Sesja popołudniowa:) spotkania, przy kawie i herbacie, zawierała w sobie wszystko, co takie spotkanie zawierać powinno: przedstawienie się bliższe, nie tylko z imienia i nazwiska, funkcję, rolę i staż we wspólnocie, a nawet własną drogę do Karmelu.
W dalszej części obrad:) Brygida Bogacka przedstawiła nam pokrótce blaski i trudności, związane z logistycznym koordynowaniem ponad 40 wspólnotami OCDS w Polsce południowej, nie licząc kilku poza granicami kraju. Specyfiką rady prowincjalnej na południu jest to, że radni  mają pod opieką, każdy około 8 wspólnot. Z kolei Monika, przewodnicząca rady prowincji warszawskiej, przedstawiając  wspólnoty w swojej prowincji podkreśliła, że naszą z kolei troską i problemem jest starzenie się członków wspólnot oraz brak powołań w niektórych. Natomiast wspólnym dla rad obu prowincji zmartwieniem jest niechęć członków do podejmowania trudu pełnienia funkcji i posług we wspólnotach.

    Niedzielną mszę świętą, sprawował o. Krzysztof Górski OCD, który w homilii przypomniał nam, że właśnie my jesteśmy Teofilami, przyjaciółmi Boga, adresatami Ewangelii. Istnieje takie niebezpieczeństwo – mówił -  że pełniąc funkcję we wspólnotach, łatwo nam postawić się za plecami Jezusa: wiemy, kto potrzebuje przejrzeć, ale nie do końca czujemy się adresatami tych słów. Aby głosić Jezusa potrzebujemy sami poczuć się ślepi, ubodzy, głodni i potrzebujący. W innym wypadku będziemy patrzeć na tych, którzy są obok nas, z perspektywy, której Bóg nie znosi: z perspektywy wyższości. Bo Jezus patrzy na nas od strony słabości.
W ostatni, niedzielny poranek spotkania, po śniadaniu i kawie, kroki swoje skierowaliśmy znowu w stronę morza, tym razem przechodząc przez urokliwe ponad 100-letnie osiedle rybackie, z charakterystycznymi domkami, w których parter malowany jest na biało, a góra zbudowana z czerwonej cegły. Widok morza, tyle że w świetle dnia ponownie sprawił uśmiech radości na zziębniętych twarzach naszych gości, a niektórzy odkryli, że i w styczniu morze ma swój urok. Na brzeg podpłynęły do nas łabędzie (pewnie z nadzieją na małe co nieco), co trochę nas roztkliwiło, ale gdy na horyzoncie pojawili się rozgrzewający się przed kąpielą w morzu śmiałkowie – ścierpła nam skóra na plecach, przeszły dreszcze od stóp do głów, ale podziwu nie było końca.



Po powrocie do domu, przy kawie i ciastkach, ponownie pochyliliśmy się nad znalezieniem sposobu zacieśnienia dwustronnej, owocnej współpracy:). Wstępnie ustaliliśmy, że spotkania naszych wspólnot będą miały charakter rekreacyjno-pielgrzymkowy (być może jeszcze w tym roku wyjazd do Siwcówki, w przyszłym - do Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu), a spotkania rad będą odbywały się naprzemiennie: tzn. raz gospodarzem spotkania będzie rada prowincjalna z północy, a raz z południa. Niestety, zakończenie tego przemiłego spotkania wyznaczył nam rozkład odjazdu pociągów.

    Nie ma znaczenia iloma wspólnotami nasze rady się opiekują, nieważne jakie trudności stają przed nami, bo dobrze wiedzieć i  pamiętać, że w posługiwaniu członkom naszych wspólnot nie jesteśmy sami, że trudu tego podejmuje się  cyklicznie więcej niż tylko pięć osób w Polsce.

Małgorzata Brejniak OCDS



Podążaliśmy za Gwiazdą Betlejemską

     W dniu 06. 01. 2019 r., w Uroczystość Objawienia Pańskiego,  poznańska Wspólnota
p.w. Jezusa Miłosiernego spotkała się w Bazylice Mniejszej oo. Ojców Karmelitów Bosych na dorocznym opłatku. Dane nam było wraz z Trzema Królami przeżyć na nowo przełomową dla ludzkości historię, która ongiś zdarzyła się w Betlejem. Wraz z Mędrcami ze Wschodu podążaliśmy za Gwiazdą, która doprowadziła nas do Bożej Tajemnicy Wcielenia. I liturgia Uroczystości i sceneria Groty Betlejemskiej w sali Edyty Stein w podziemiach klasztoru sprzyjały temu duchowemu przeżyciu.



          Tego dnia w liturgii słyszeliśmy słowa: ”Gdy ujrzeli gwiazdę bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją: upadli na twarz i oddali Mu pokłon” (Mt 2, 10-11). To tutaj przywitaliśmy Boże Dziecię kolędą „Bóg się rodzi” i chwilą zadumy. W nastrój Nocy Bożego Narodzenia wprowadził nas Asystent Wspólnoty - O. Szczepan Maciaszek OCD - odpowiednim  fragmentem z Ewangelii św. Łukasza i komentarzem. „Podnieś oczy wokoło i popatrz: Ci wszyscy zebrani zdążają do ciebie”... (Iz 60, 4). – „Wspólnotę OCDS i szerzej wspólnotę ludzi wierzących integruje Jezus i tylko On zdoła  skupić ich  w wierze. Przyszedł do wszystkich ludzi dobrej woli, by uczyć ich miłości Boga i siebie nawzajem.” Zewnętrznym wyrazem tej jedności Boga z ludźmi i ludzi z Bogiem stała się na naszym spotkaniu  agapa, podczas której kolędowanie przeplatało się z dzieleniem opłatkiem, składaniem życzeń każdemu z osobna i przyniesionymi wypiekami. Świąteczną biesiadę zakończyło losowanie  kartek z cytatami z pism św. Elżbiety od Trójcy Przenajświętszej i podanym nazwiskiem osoby, za którą zobowiązani będziemy do całorocznej modlitwy. Do każdej kartki dołączono też przepyszny piernik w kształcie gwiazdki, choinki, aniołka i dzwoneczka. Natomiast jedność z Zakonem Karmelitańskim zaznaczyło odczytanie  przez przewodniczącą Beatę Meller nadesłanych życzeń od Przełożonych Zakonu i wspólnot zaprzyjaźnionych, wśród których nie zabrakło pozdrowień od poznańskich Karmelitanek Bosych; pamiętały również o nas chore siostry ze Wspólnoty.
    Trzej Królowie wieści o Narodzeniu Pańskim nie zatrzymali dla siebie, ale roznieśli ją po krańce ziemi.  ”Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi.” Te słowa z Psalmu Responsoryjnego stały się dla nas drogowskazem. Skoro Tajemnica Wcielenia odnawia się każdorazowo podczas Mszy św., my także uczestnicząc w Eucharystii, „jesteśmy posłani by w świecie świadczyć o żywym Bogu objawionym w Dzieciątku Jezus.” To już słowa z homilii ojca Asystenta.  Tak więc wędrówka z Trzema Królami doprowadziła nas do kaplicy klasztornej Karmelitów Bosych. Tutaj jedynym „znakiem czasu” była figurka Dzieciątka Jezus w żłobie i Tabernakulum. Adoracja Najświętszego Sakramentu zakończyła wspólnotowo przeżywaną Uroczystość Objawienia Pańskiego.



Maria Jagielska OCDS 


Spotkanie opłatkowe
Wspólnoty OCDS pw. św. Teresy od Jezusa w Gorzowie Wlkp.



    Dnia 5 stycznia 2019 r. nasza wspólnota zgromadziła się na spotkaniu opłatkowym w trakcie którego uroczyście świętowaliśmy cud Bożego Narodzenia. Wśród nas obecny był ojciec asystent Mariusz Jaszczyszyn OCD z Klasztoru Karmelitów Bosych w Poznaniu, ks. kanonik Ryszard Przewłocki - proboszcz parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbe w Gorzowie Wlkp. oraz ks. wikariusz Tomasz Baczyński z którym członkowie naszej wspólnoty spotykają się raz w miesiącu by rozważać treść dokumentów kościoła. Po odczytaniu fragmentu Ewangelii opisującego narodziny Jezusa wszyscy przełamaliśmy się opłatkiem i złożyliśmy sobie serdeczne życzenia. Pełną radości atmosferę uświetnił wspólny śpiew kolęd.

Natalia Harewska OCDS


Bydgoszcz - członkowie nadzwyczajni - wspierający.

    Podczas comiesięcznego dnia skupienia bydgoskiej wspólnoty OCDS, 5 stycznia 2019 roku został uroczyście odczytany akt nadania statusu członka wspierającego:
  • Julicie Kurek i
  • Annie Wawrzyniak
Decyzja o. Delegata Roberta Marciniaka OCD napełniła nas radością i umożliwia nowym osobom bliższy związek z Karmelem. Niech ta więź wspólnoty ze społeczeństwem będzie owocnym, wzajemnym ubogaceniem. Naszym Siostrom życzymy radosnego wzrastania w Kościele, bożego błogosławieństwa i opieki Matki Bożej Pięknej Miłości.
Bogusław Sudał OCDS 

uwagi  prosimy przesyłać na adres:
ocdswaw(małpka)gmail.com
w miejsce (małpka) wstaw: @